Co Polacy jadają na obiad?

Upodobania kulinarne ludzi na całym świecie są bardzo różne. Mieszkaniec azjatyckiego kontynentu raczej nie byłby zbyt zadowolony, gdyby ktokolwiek podał mu typowy polski smaczny obiad. Mamy inne smaki i do innych rzeczy jesteśmy przyzwyczajani od czasów swojego dzieciństwa, a później trudno jest to zmienić i nauczyć się jadania dziwnych w naszym mniemaniu potraw. Jakie produkty mieszkańcy naszego kraju najczęściej zatem wybierają w porze obiadowej? Czym lubimy zaspokajać swój apetyt podczas popołudniowych spotkań z rodziną?

Z przeprowadzanych w Polsce ankiet wynika, że jesteśmy ogromnymi miłośnikami mięsa. Do jego jedzenia w porze obiadowej przyznaje się ponad połowa naszej populacji. Najczęściej spożywamy je wraz z ziemniakami – przeważnie gotowanymi, rzadziej smażonymi lub pieczonymi. Bardzo rzadko sięgamy natomiast po inne zdrowe dodatki, takie jak ryże lub kasze, częściej po pizzę z dowozem na Rataje. Oczywiście nasz obiad w Poznaniu nie może obejść się bez warzywnego dodatku. Przeważnie są nim surowe warzywa podawane w formie klasycznych sałatek. Pokrojone pomidory i ogórki uzupełniamy świeżymi listkami sałaty i pokrojonym szczypiorkiem, a całość zalewamy niewielką ilością oleju i dodajemy ulubione świeże lub suszone przyprawy. Jedynie kilkanaście procent ankietowanych zadeklarowało, że spożywa mięso i ziemniaki wraz z warzywami gotowanymi lub pieczonymi. Taka obróbka termiczna wymaga bowiem poświęcenia dodatkowego czasu, a jako że wszyscy mamy go niewiele, wolimy raczyć się surowymi warzywami, które też są zresztą zdrowe i smaczne.

A czy za coś smacznego do jedzenia uznajemy fast foody? W końcu dietetycy i eksperci od żywienia alarmują już od paru ładnych lat, że Polacy zbyt często stołują się w podrzędnych barach, korzystając z gotowych i szybkich potraw. Według przeprowadzonej ankiety jest to jednak mit. Mało kto z nas uważa takie frytki czy hamburgera za swoje ulubione danie. Takie potrawy spożywamy sporadycznie, zazwyczaj raz na kilka tygodni. Lubimy natomiast zupy, które zwykle są naszym pierwszym daniem. To dobrze! One akurat kryją mnóstwo wartości odżywczych.